Najlepsza praca na świecie prawie zakończona
Brytyjczyk, który sześć miesięcy temu wyeliminował ponad 36 tys. kandydatów w rywalizacji o ‘najlepszy zawód świata’, zajmowanie się dziewiczą wyspą Hamilton, zakończy pracę w ostatnim dniu roku.
34-letni Brytyjczyk, Ben Southall, sześć miesięcy temu otrzymał posadę strażnika dziewiczej wyspy Hamilton na Wielkiej Rafie Koralowej, eliminując przy tym 36 tys. innych kandydatów. Posada została uznana za ‘ najlepszy zawód świata’. Zadaniem Brytyjczyka było opalanie się, spacerowanie po dziewiczych plażach wyspy, eksplorowanie podwodnej przyrody, pływanie łodzią, a także uzupełnianie co tydzień bloga tekstem, zdjęciami i nagraniami wideo.
Jak podaje portal news.bbc.co.uk, w ostatni dzień roku zakończy się jego kontrakt. Za wykonywaną pracę Brytyjczyk otrzymał 74tys. funtów. Jak sam powiedział :” Było wspaniale. Pewnie wiele osób myśli, że całymi dniami leżałem w hamaku, ale ja ciężko pracowałem.” Brytyjczyk odwiedził ponad 90 egzotycznych miejsc w stanie Queensland, udzielił ponad 250 wywiadów, a na stronie internetowej wyspy umieścił ponad 2 tys. zdjęć. Stronę internetową odwiedziło 8,7 mln. osób, a władze stanu Queensland były tak zadowolone z pracy Brytyjczyka, że tym razem zatrudniły go do podróżowania i promowania wyspy na całym świecie.
http://londynek.net/wiadomosci/article?jdnews_id=6350&cat_id=40
więcej w kategorii:
Podróże
Podobno go meduza napadła, ale to pewnie taki sam kit jak wszystko ;)
no i to jest super fucha :)